PLAN TRIDUUM 2020

 

WIELKI CZWARTEK

W ten dzień Msza Święta Wieczerzy Pańskiej w trzech naszych kościołach.  

 ROZPOCZĘCIE LITURGII O GODZINIE 19.00 - będzie transmisja w internecie.

Adoracja potrwa w kościele parafialnym do godz. 22.00.

BARDZO PROSIMY, ABY KAŻDA OSOBA BYŁA NA ADORACJI MAKSYMALNIE 10-15 MINUT,

PRZY ZACHOWANIU LIMITU OSÓB – MAKSYMALNIE 5.


WIELKI PIĄTEK

O godz. 8.00 - Jutrznia i Godzina Czytań - będzie transmisja w internecie. 

ROZPOCZĘCIE LITURGII – GODZ. 19.00 - będzie transmisja w internecie. 

Adoracja potrwa w kościele parafialnym do godz. 23.00.

BARDZO PROSIMY, ABY KAŻDA OSOBA BYŁA NA ADORACJI MAKSYMALNIE 10-15 MINUT,

PRZY ZACHOWANIU LIMITU OSÓB – MAKSYMALNIE 5.

 

WIELKA SOBOTA

O godz. 8.00 - Jutrznia i Godzina Czytań - będzie transmisja w internecie.

NIE BĘDZIE POŚWIECENIA POKARMÓW NA STÓŁ WIELKANOCNY.

Obrzęd poświęcenia pokarmów w rodzinie w poranek wielkanocny dostępny powyżej.

WIGILIA PASCHALNA ROZPOCZNIE SIĘ o 21.OO w kościele parafialnym - będzie transmisja w internecie.


Bardzo dziękujemy za zorganizowanie akcji "Wspieram Parafię".

Dotarły do nas informacje, że wiele osób otrzymało wiadomość o możliwości wsparcia Parafii w tym trudnym dla wszystkich czasie. Zapewniamy, że wszelkie darowizny są przeznaczane na bieżącą działalność Parafii (rachunki, opłaty administracyjne, itp.).

Numer konta bankowego:

Santander Bank Polska 72 1090 2301 0000 0005 9014 4055

Serdeczne BÓG ZAPŁAĆ za wsparcie.

 

Modlitwa a uświęcenie

Obecnie wielu z nas ma sporo czasu do zagospodarowania. Jako osoby wierzące przyjmujmy perspektywę tego, że ten nadmiar czasu może być dla nas darem od Boga. O ile te słowa brzmią osobliwie kiedy wielu ludzi drży przed wirusem, o tyle w żadnym położeniu naszego życia nie możemy zapominać o Bogu, którego obecności nie ogranicza w żaden sposób czas. Wiemy, że Bóg wciąż też pragnie się nam ofiarować. Jak więc Ty w sytuacji kiedy masz czas, pragniesz ofiarować swoją uwagę Panu Bogu? Oczywistą odpowiedzią wydaje się, że więcej czasu poświęcasz modlitwie. To dobrze, że tak jest. Zastanowiłeś się jednak jaka jest Twoja modlitwa, co ją inspiruje, jak Cię kształtuje, co przynosi?

Na czas korzystania z większej ilości czasu chcę Cię zachęcić do wzmożonej modlitwy. Modlitwa to piękny dar naszego czasu ofiarowany najczęściej innemu człowiekowi, ale też samemu sobie. Trzeba sobie zdać sprawę, że modląc się zwracam się do samego Boga. Wydaje się, że to banał, ale jeśli zdamy sobie sprawę, że za tą naszą modlitwą kryje się pragnienie spotkania się z Bogiem, a także wyjątkowe sprawy konkretnych ludzi, to nasza świadomość i gorliwość może stać się zupełnie inna. Dlatego pozwolę sobie wysnuć daleko idący wniosek: „chcesz się modlić? Pokochaj siebie i kochaj miłością bezinteresowną wszystkich ludzi”. Warunek bardzo restrykcyjny, ale jedocześnie jeszcze bardziej uświadamiający czym jest moja osobista modlitwa. Proszę zwrócić uwagę, że proponuję najpierw pokochać siebie, a później także kochać wszystkich bezinteresowną miłością. Dlaczego tak? By nasza modlitwa stała się jeszcze bardziej autentyczna. Wyobraźcie sobie młodego, zbuntowanego człowieka, któremu rodzice wciąż powtarzają, że nie może obrażać się na kolegów, wyzywać ich, a nawet krzywdzić fizycznie. Robią dobrą robotę, zachęcają swoje dziecko do dobra. Co jednak jeśli Ci sami rodzice po takich słowach zachęty zaczynają się kłócić, obrzucać oskarżeniami, być może także wyzwiskami, albo nawet uciekają się do rękoczynów? Tacy rodzice stają się antyprzykładem dla swojego zbuntowanego dziecka, które w swoim buncie może dodatkowo buntować się także przeciwko antyświadectwu swoich rodziców. Na zasadzie analogii można odnieść tę sytuację do modlitwy, którą praktykuje człowiek myślący o sobie same nieprzyjemne rzeczy, nie doceniający siebie i swojego życia. Taka modlitwa, często w postawie fałszywego uniżenia jest fasadą, tego czego być może człowiek wewnętrznie bardzo pragnie. Podobnie w modlitwie nie chodzi o chwalenie się tym, że się za kogoś modlimy, ale wyobraźmy sobie, że w tłumie ludzi informujemy innych z radością, że ofiarowujemy nasz czas w konkretnych intencjach, że to ważne działanie i ogromna pomoc i wsparcie. W tym samym tłumie stoi jednak człowiek, który doświadcza od nas nieprzyjemnych zachowań. Napiętą sytuację znają także inni. Jak jesteśmy odbierani przez ten tłum ludzi? Nie jesteśmy autentyczni. Nasze świadectwo straciło na wartości. (Zastrzegę tutaj, że skuteczności modlitwy nie powinniśmy utożsamiać z tym co myślą o nas inni ludzie.) Jakie jest więc niebezpieczeństwo? Jeśli nie kocham siebie, albo w swoim sercu pielęgnuję urazy to blokuję możliwość tego, by moja modlitwa, uświęcała mnie samego. I w tym miejscu wyjaśnia się dlaczego autentyczność i bezinteresowna miłość jest jedną z podstawowych zasad modlitwy. Co więcej proponuję CI byś starał się obdarzać bezinteresowną miłością nie jakieś dalekie, odległe osoby, ale tych, których masz przy sobie. Tych, którzy są największym sprawdzianem miłości dla Ciebie. Kto dla Ciebie będzie? Mąż, żona, dziecko, zięć, synowa, sąsiad?

Daniel Ange powiedział kiedyś: „Święty Kościół to szpital ludzkości, w którym zabójcy stają się świętymi”. Jest więc miejscem gdzie najpierw ja mam szansę stać się lepszym człowiekiem, a poprzez moją ofiarę i troskę, także inni mogą korzystać z owoców osobistych nawróceń. Warto przy tym wiedzieć, że osobiste uświęcenie nie jest procesem dokonującym się w ramach czasowych przed innymi moimi czynnościami. Osobiste uświęcanie ma w gruncie rzeczy być osobistym UŚWIĘCANIEM SIĘ, ze świadomością, że nie ja się uświęcam przez siebie samego, ale Bóg, który działa w moim życiu. Uświęcanie dokonuje się na równi z wszystkim innym co robimy w naszym życiu. Stanowi jednak prapczyczynę wszystkiego co robię, do czego jestem inspirowany. W tym miejscu przypominają mi się słowa siostry Faustyny: „Miłość Boża – kwiatem, a miłosierdzie – owocem”. Jeśli pielęgnujemy w sobie Miłość Bożą, to poprzez Jej doświadczenie potrafimy autentycznie kochać siebie i drugiego człowieka, a to już można nazwać miłosierdziem, czyli owocem Miłości.

Praktykując w najbliższym czasie modlitwę pamiętajcie więc, by ona Was uświęcała, byście byli zdolni kochać siebie i kochać drugiego człowieka. Niech Bóg Was błogosławi i uświęca.

ks. Krzysztof Rodziński

 

Zapraszam na fanpage naszej Grupy na Facebooku

Powrót na górę